Upał doskwiera? W upalne dni uciekam myślami do chłodnych, skąpanych w śniegu i lodzie krain – takich jak Grenlandia. A jeśli o niej mowa, przyda się potężna dawka energii: zaczerpnięta nie tylko z surowych, zapierających dech w piersiach krajobrazów, ale również z wyjątkowego napoju, jakim jest kawa po grenlandzku.
Choć brzmi to jak legenda rodem z nordyckich sag, ten niesamowity rytuał istnieje naprawdę i serwowany jest m.in. w malowniczym Ilulissat. Podobno tradycja ta narodziła się w kultowym Hotelu Grønland (obecnie Hotel Hans Egede w Nuuk), gdzie do dziś organizowane są widowiskowe pokazy jej przyrządzania (zobacz na Facebooku).
Składniki
- 20 ml whisky
- 20 ml likieru kawowego Kahlúa
- 20 ml likieru Grand Marnier
- 100 ml gorącej, mocnej kawy
- Bita śmietana
Sposób przygotowania
- Baza alkoholowa: Do szklanki lub specjalnego kieliszka wlewamy whisky oraz likier Kahlúa.
- Podgrzewanie: Ostrożnie podgrzewamy szkło od zewnętrznej strony nad płomieniem przez kilka sekund (uważając, by nie pękło od temperatury – dokładnie tak, jak na filmach z pokazu).
- Kawa: Do podgrzanego alkoholu dolewamy gorącą, aromatyczną kawę.
- Puchowa warstwa: Na kawę nakładamy obfitą warstwę puszystej bitej śmietany.
- Spektakularny finał: W osobnym naczyniu podgrzewamy likier Grand Marnier i podpalamy go. Płonący alkohol ostrożnie wylewamy na wierzch bitej śmietany, tworząc na powierzchni efektowny spektakl ognia.
Metafora Grenlandii
Finalnie otrzymujemy niezwykle wykwintny, kaloryczny i mocno rozgrzewający napój, który – jak głosi nordycka opowieść – odzwierciedla surowy urok samej Grenlandii:
- Whisky i Kahlúa symbolizują ciemne, tajemnicze morskie dno.
- Gorąca kawa to głęboki, niezmierzony ocean.
- Bita śmietana wyobraża dryfujące na wodzie kry lodowe.
- Płonący Grand Marnier to nic innego jak hipnotyzująca zorza polarna tańcząca nad lodowcem.
Smakowitej ochłody!
Źródła i inspiracje
Polecamy również doskonały materiał wideo: How to Make Greenlandic Coffee w serwisie YouTube.
Wpis powstał w oparciu o materiały z bloga Ani Janiszewskiej o Grenlandii: Fokoplastikon oraz bloga Zainspirowani Skandynawią.
